Używamy plików cookies, by ułatwić korzystanie z naszych serwisów.
Jeśli nie chcesz, by pliki cookies były zapisywane na Twoim dysku zmień ustawienia swojej przeglądarki.

Szukaj w:
[x]
Prawo
[x]
Ekonomia i biznes
[x]
Informacje i opinie
ZAAWANSOWANE

Kamikaze, banzai i „Przyczajony Smok”

10 kwietnia 2026 | Rzecz o historii | Tomasz Nowak
11 maja 1945 r. podczas bitwy o Okinawę amerykański lotniskowiec USS Bunker Hill został poważnie uszkodzony przez dwa japońskie samoloty kamikaze
autor zdjęcia: U.S. Navy
źródło: Rzeczpospolita
11 maja 1945 r. podczas bitwy o Okinawę amerykański lotniskowiec USS Bunker Hill został poważnie uszkodzony przez dwa japońskie samoloty kamikaze
Jednoosobowe „okręty podwodne” zwane Kaiten (Potrząsacz Nieba) zostały zbudowane na bazie japońskiej torpedy Typ 93. Kaiteny zatopiły zaledwie dwa statki
autor zdjęcia: U.S. Naval History and Heritage Command Photograph
źródło: Rzeczpospolita
Jednoosobowe „okręty podwodne” zwane Kaiten (Potrząsacz Nieba) zostały zbudowane na bazie japońskiej torpedy Typ 93. Kaiteny zatopiły zaledwie dwa statki
Ta-Go – samolot dla kamikaze, zbudowany z drewna, sklejki i płótna. Prototyp odbył udany lot 25 czerwca 1945 r., ale Japończycy nie zdążyli wdrożyć go do masowej produkcji
autor zdjęcia: nieznany/wikipedia
źródło: Rzeczpospolita
Ta-Go – samolot dla kamikaze, zbudowany z drewna, sklejki i płótna. Prototyp odbył udany lot 25 czerwca 1945 r., ale Japończycy nie zdążyli wdrożyć go do masowej produkcji

Japonia, celowo manipulując tradycją Bushidō, jesienią 1944 r. stworzyła armię pilotów samobójców rozbijających samoloty o pokłady alianckich okrętów. Na lądzie przeprowadzała też szarże banzai – samobójcze ataki piechoty.

25 października 1944 r. Amerykanie na pokładach lotniskowców z grupy Taffy 1 przygotowywali samoloty do kolejnego ataku na Filipiny, z których Japończycy wyparli ich trzy lata wcześniej. Grupa składała się z czterech lotniskowców eskortowych, osłanianych przez trzy niszczyciele oraz pięć niszczycieli eskortowych poruszających się w okolicach zatoki Leyte.

„Obowiązek jest cięższy niż góra, a śmierć lżejsza od piórka” – kodeks Bushidō

Tuż przed 8 rano z chmur wyłoniły się trzy samoloty wroga. Pierwszy zaatakował lotniskowiec USS Santee. Zbliżył się tak bardzo, że marynarze nie mogli otworzyć do niego ognia z artylerii pokładowej. „Kamikadze wpierw zasypał pokład [...] gradem pocisków z działek, po czym runął na przednią część pokładu startowego i rozpędzony sunął po nim w kierunku pokładu hangarowego. Eksplozja wyrwała dziurę o wymiarach 15 na 30 stóp i wznieciła pożar nieopodal składowanych tam ośmiu 1000-funtowych bomb” – wspominał Samuel E. Morison, autor monumentalnej 15-tomowej „History of United States Naval Operations in World War II”. Na szczęście bomby nie wybuchły, ale zniszczenia były poważne, a 43 marynarzy odniosło rany.

Drugi samolot przystąpił do ataku na USS Suwannee. Załoga otworzyła ogień z baterii przeciwlotniczej i unieszkodliwiła wroga zaledwie...

Dostęp do treści Archiwum.rp.pl jest płatny.

Archiwum Rzeczpospolitej to wygodna wyszukiwarka archiwalnych tekstów opublikowanych na łamach dziennika od 1993 roku. Unikalne źródło wiedzy o Polsce i świecie, wzbogacone o perspektywę ekonomiczną i prawną.

Ponad milion tekstów w jednym miejscu.

Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"

Zamów
Unikalna oferta
Wydanie: 13449

Wydanie: 13449

Spis treści

Reklama

Komunikaty

Gość „Rzeczpospolitej”

Zamów abonament